Podczas wystąpień sejmowych parlamentarzyści zwracali uwagę, że wybór miejsca budowy drugiej elektrowni jądrowej nie powinien być rezultatem politycznych deklaracji, ani nieformalnego wskazania jednej z lokalizacji. Decyzja musi zostać oparta na wynikach szczegółowych badań oraz porównaniu rzeczywistych uwarunkowań technicznych, środowiskowych, społecznych i gospodarczych.
W tym procesie Konin ma wiele istotnych przewag. Wielkopolska Wschodnia jest regionem o wieloletnich tradycjach energetycznych, posiadającym wykwalifikowane kadry, tereny poprzemysłowe, rozwiniętą infrastrukturę elektroenergetyczną oraz doświadczenie w funkcjonowaniu dużych zakładów wytwórczych. Atutem jest również możliwość wykorzystania istniejącego zaplecza oraz transformacja regionu odchodzącego od energetyki opartej na węglu brunatnym.
Konin nadal pozostaje w procesie wyboru
Parlamentarzyści jednoznacznie podkreślali, że nie można mówić o rezygnacji z budowy elektrowni jądrowej w Koninie. Taka decyzja nigdy nie została podjęta. Zakończenie lub zmiana formuły wcześniejszego przedsięwzięcia z udziałem określonych spółek i partnera technologicznego nie jest równoznaczna z wykreśleniem Konina z rządowego programu energetyki jądrowej.
Obecnie mówimy o nowym, państwowym procesie przygotowania drugiej polskiej elektrowni jądrowej. W aktualizowanym Programie polskiej energetyki jądrowej Konin i Bełchatów pozostają dwiema preferowanymi lokalizacjami. Oznacza to, że żadna z nich nie została jeszcze ostatecznie wybrana ani odrzucona.
Przedstawiciele rządu wskazują, że rozstrzygnięcie powinno nastąpić dopiero po przeprowadzeniu pogłębionych analiz. Oceniane mają być między innymi warunki geologiczne i hydrologiczne, możliwości zapewnienia odpowiedniego systemu chłodzenia, dostępność infrastruktury przesyłowej, przygotowanie terenów, kwestie środowiskowe, dostęp do kadr oraz wpływ inwestycji na rozwój społeczny i gospodarczy regionu.
Decyzję powinny rozstrzygnąć fakty
W sejmowej debacie zwracano uwagę, że Konin nie oczekuje szczególnego traktowania. Oczekuje natomiast rzetelnego i transparentnego porównania wszystkich kryteriów oraz uwzględnienia prac, analiz i przygotowań prowadzonych w regionie od kilku lat.
Konin posiada rozpoznawalną markę energetyczną, społeczne poparcie dla inwestycji i środowisko zaangażowane w jej przygotowanie. Samorządy, parlamentarzyści, przedstawiciele biznesu, nauki i lokalnych instytucji konsekwentnie współpracują w ramach inicjatywy Atom w Koninie, przedstawiając argumenty przemawiające za ulokowaniem elektrowni właśnie w Wielkopolsce Wschodniej.
Ostateczna decyzja powinna zatem wynikać z ekspertyz, badań i rzeczywistych przewag poszczególnych lokalizacji. Dopóki ten proces nie zostanie zakończony, nie ma podstaw do twierdzenia, że inwestycja w Koninie została porzucona.
Energetyczna przyszłość Wielkopolski Wschodniej
Budowa elektrowni jądrowej byłaby dla Wielkopolski Wschodniej nie tylko inwestycją energetyczną, lecz także jednym z najważniejszych projektów rozwojowych w historii regionu. Oznaczałaby powstanie nowych miejsc pracy, rozwój lokalnych przedsiębiorstw, zaplecza naukowego i edukacyjnego oraz utrzymanie energetycznego charakteru regionu po zakończeniu wydobycia węgla brunatnego.
Dlatego działania na rzecz lokalizacji drugiej elektrowni jądrowej w Koninie są kontynuowane. Najważniejszym zadaniem pozostaje przedstawianie konkretnych danych, wyników badań i argumentów potwierdzających, że Konin jest lokalizacją dobrze przygotowaną, racjonalną i korzystną z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego całego kraju.
Konin pozostaje w grze. Decyzja jeszcze nie zapadła, a o wyborze lokalizacji powinny przesądzić fakty.
